OSOBISTY ESEJ – Z REFLEKSJAMI PRZEZ SZYBĘ OKNA (gdy polityka** chce być literaturą* piękną)

Autor: Beatrix W., Gatunek: Dramat, Dodano: 20 lutego 2019, 01:45:09

Było sobie wpierw pytanie: o co chodzi w wątku Pani?

Czy cytatów luźnych zbiórka, czy próba czyszczenia biurka

 

Się okazało, że myła okna, że w rogu wilgoć, firanka mokła

Więc się dzieliła spostrzegawczością.

Meritum znajomością:

 

„Musiałam usunąć ową "złotą" [czytaj: mosiężną jak zardzewiałe kółko do firanki] myśl przedmówczyni, bo w momencie, kiedy ktoś się nie zna / nie rozumie / odznacza złą wolą [niepotrzebne skreślić] szkoda tu czegokolwiek na tzw. polemikę. A słów tym bardziej...”

 

Ja doń z pytaniem: Gosposiu miła

któraż linijka Cię tak zeźliła?

I nawet wierszyk jej naPISałam, aby zła taka nie była cała:

 

„Kto to taki? 
Czy literatura? Może - polityka? Zna odpowiedź do treści poniższej - wierszyka: 
Gospodarz najpierw zaprasza gości, potem usuwa gości, 
bo pytanie nie takie, albo coś zezłości.”

 

Gdyż POlityka - z literatury

robi se jaja większe od kury

Zbuka za zbukiem wysyła w świat.

 

Może gosposi zabrakło szmat?

Bo chociaż dłużej się wywnętrzała

widać ten wątek - nie skasowała…

 

„Jeżeli jest możliwość usunięcia postu, to z niego się korzysta. Nikogo nie zapraszałam, jedynie podzieliłam - ujętymi w formę osobistego eseju - refleksjami, natomiast ci "goście"? 
Tu zastosuję ulubione powiedzenie, które trafiło do Księgi Przysłów Adalberga, JKM Marysieńki Sobieskiej: "świnia i gość nigdy nie mają dość..." 
Przypominam, iż był to wiek XVII i nikt o czymś takim jak "mowa nienawiści" ani nie myślał, ani nie pisał.”

 

Tyleeee(!) refleksji, więc się strachnęłam,

że może wierszem, to nie dociera

W trakcie czyszczenie płaskich podłoży,

lepsza byłaby tu szczotka prozy:

 

„Jeśli dobrze zrozumiałam, pisze Pani 'sobie a muzom', a 'gości' pod 'pisaniem' utożsamia ze świniami. Pani tekst nie jest strawny. Świnia, mądre zwierzę, by nie ruszyła, choć niby wszystko zeżre. Już sam 'tytuł' "Kiedy do polityki wchodzi literatura", postawiony w formie twierdzącej, nie ma logiki.

Zgodnie z definicją literatury, co zapisane/wypowiedziane w polityce jest literaturą z automatu. To by było moje "do widzenia". Choć to nie salony.”

 

Takie na Licie mamy ikony

 

Pani Aniela chce się wybielać

korzysta z prawa założyciela

a mnie uczyły belfry ze Lwowa -

(psach, kotach, co to miały swe Ale)

- mówiona, czy też pisana mowa -

początek zdania nie startuje z - ‘ale’

Jednak jest dzisiaj

 

Taaa polityka

I sobie siedzi

Trudna w opisach

I patrzą na to oczy gawiedzi

 

Tacy i owa zna się na zbukach

Literat, chciałbyś do polityki

Piękną Literę chwyć w ustrój wnyki

……………………………………………

Wnet w czystą szybę gnój jej zastuka

 

*Literatura, to jedna z dziedzin sztuki, która posługuje się językiem, jako swoim tworzywem, mającym wywołać przeżycie estetyczne.                                 

Literatura, to wszystkie „sensowne twory słowne”, czyli dzieła artystyczne, tj. literatura piękna oraz teksty użytkowe, tj. literatura stosowana, zachowane w formie pisanej lub w przekazie ustnym.

 

**Polityka (z gr. mnogość, różnorodność; polis – miasto/państwo), pojęcie właściwe naukom społecznym, rozumiane na wiele sposobów.                     

Arystotelesa jest rozumiana jako rodzaj sztuki rządzenia państwem, której celem jest dobro wspólne.          

Polityka to działalność polegająca na przezwyciężaniu sprzeczności interesów współzależnych grup społecznych i wewnątrz nich, uzgadnianiu zachowań i ochronie ładu społecznego. Jest to działalność służąca tym grupom do umacniania siły, ich ekonomicznej pozycji i politycznych wpływów (perswazji, manipulacji, przymusu i przemocy, kontestacji, negocjacji i kompromisów).

Realia dziejów ludzkości i współczesności dowodzą, że polityki korzystnej dla wszystkich po równo - nie ma.

Komentarze (7)

  • Beatrix, musze u ciebie, bo pewnie mój wpis byłby usunięty. a chcę się odnieść do:'Jeżeli jest możliwość usunięcia postu, to z niego się korzysta. Nikogo nie zapraszałam,jedynie podzieliłam - ujętymi w formę osobistego eseju - refleksjami, natomiast ci "goście"?'
    już samo opublikowanie na stronie liternet jest zaproszeniem do dyskusji, komentowania wątku. bo jeśli nie, to nieuzasadnioną nadęciem trąci przypuszczenie, że samo podzielenie się kogoś może interesować.
    jak zwykle, wg mnie.

  • @Julka
    Dziękuję.
    Zobaczymy. Może dzięki internetowi kultura(i wiedza tyż!!) literatów wzrośnie? Arogancja dychająca z każdego kącika i kąta jest zatrważająca.

    @Okienko,
    dzięki za okienko. Trudno wyczuć, kto to taki, (bo techniczne jakieś braki)
    Może instynkt mnie nie myli - że to Pani 'gospodyni'.

    • me to
    • 22 lutego 2019, 00:12:34

    ocena za spojrzenie na kwestie ulotne...

  • O! Me to zawitał.
    Dzięki za wizytę.
    Ulotne nie da się utrwalić, ani poprawić. Każda próba będzie innym obrazem. Jednak nawet ulotne ma konkretny szkielet. Chaos też - żeby nazwać go chaosem.

  • Ikon na liternecie wiele...
    Tu czasem podobnie jak przed telewizorem podczas meczu.
    Zbiór ekspertów z piwami, w szalikach drze się, że lepiej by podali, lepiej zasygnalizowali, lepszy skład by dobrali, w ogóle wygraliby natychmiast. To nic, że ostatni raz grali w dzieciństwie, na podwórku, gdzie bramka była jedna i narysowana na murze kawałkiem cegły. Są grubi, niespełnieni, ale pełni mocy obserwacyjnej i gotowi do krytyki, ostro, konkretnie i profesjonalnie. Oni są czynnymi ekspertami, gdy tylko widzą mecz w telewizji. Świetnie posługują się językiem eksperckim zasłyszanym od komentatorów telewizyjnych, nakręcają się, doradzają, ubolewają nad kiepskością gry, a nawet mają osobiste pretensje do konkretnych piłkarzy i hejtują ich za braki i za to, że nie spełnili oczekiwań, i za... wszystko.

  • Beatrix, pewni ludzie są tak zablokowani, że nic do nich nie dotrze. Szkoda pisaniny z nimi. Niech sami z sobą gadają.

  • Miło mi powitać 2-ch następnych panów! Myślałam, że wątek się wyczerpał.

    @ Ludwig van Goth
    Staram się zrozumieć, o kim mówisz w swoim komentarzu.
    Wydaje mi się, że takie eksperckie dyskusje toczą się po przegranym meczu i w TV. Wygrany mecz zawsze ma WSZYSTKICH ojców.
    TU wszyscy jesteśmy 'przegrani' na tę chwilę.
    Dziękuję za wizytę i życzę coraz większych sukcesów na polu muzycznym. Postępy, w g mnie, duże. Śledzę, a moja 'krytyka' z życzeń NAJLEPSZEGO wynika.

    @Zdzisław B.
    "nadzieja umiera ostatnia"

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się